Pozwoliłem sobie zalożyć nowy temat o dość prowokacyjnym tytule
.
Powód jest prozaiczny ,zyjemy w takim a nie innym regionie kraju mamy właściwe dla tego obszaru uwarunkowania pytanie brzmi :
jaki typ gospodarki wybrac żeby używac jak najmniej chemi a z drugiej strony żeby co 2-3 lata nie wymiatac pszczoł z dennicy .
Zapraszam do wymiany poglądów .
Powód jest prozaiczny ,zyjemy w takim a nie innym regionie kraju mamy właściwe dla tego obszaru uwarunkowania pytanie brzmi :
jaki typ gospodarki wybrac żeby używac jak najmniej chemi a z drugiej strony żeby co 2-3 lata nie wymiatac pszczoł z dennicy .
Zapraszam do wymiany poglądów .